cześć!
Jestem Olga Klucznik
Brow obsessed. professional educator.
Z pasją i determinacją rozwijam świat brwi, kreując trendy oraz dzieląc się wiedzą jako ceniony instruktor.
Jestem w branży ponad 17 lat. TAK, 17… i tak, robię tyle lat brwi. Zawsze się śmieję, że przeszłam całą historię stylizacji brwi i kompletnie nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć.
Aktualnie branża brwiowa bardzo szybko się rozwija i dzięki mojemu doświadczeniu jestem jedną z tych osób które te nowości i trendy kreuje. Stąd powstała marka TheBloom, gdzie razem z Klaudią Samek i cudownymi Instruktorkami podnosimy poziom stylizacji brwi w Polsce.
- wielokrotna mistrzyni na scenie międzynarodowej
- kosmetolog
- sędzia mistrzostw
- współzałożycielka marki TheBloom oraz ILM Professional
- organizator pierwszego w Polsce BrwiowegoCampu
- pomysłodawca Półrocznej szkoły stylizacji brwi i PMU
Moja historia
Nie zawsze moją pierwszą miłością były brwi.
One były ZAWSZE, jednak długo w cieniu innych zabiegów. Pierwszą miłością była stylizacja paznokci, którą zaczęłam wykonywać w wieku 17 lat, a na swoje pierwsze szkolenie musiałam przynieść pozwolenie od rodziców.
Był to dobry sposób na dorobienie sobie podczas studiów kosmetologicznych. Studiowałam dziennie w Poznaniu więc oczywistym jest, że łatwo nie było. Po powrocie do Zielonej Góry, a później po urodzeniu dziecka natknęłam się na reklamę stylizacji rzęs. Bardzo mnie to zaciekawiło, ponieważ zawsze byłam dobra w rzeczach manualnych. Byłam samoukiem, nie było mnie stać na szkolenia.
W takim razie, skoro mi się udało osiągnąć sukces BEZ szkoleń, to czy polecam Ci taką drogę?
Niestety to już nie te czasy… Jak ja zaczynałam to poziom stylizacji rzęs był bardzo niski, wszystko dopiero raczkowało a konkurencja była żadna, bo mało kto to robił. Nie było najmniejszego problemu by bez szkoleń szybko dobić do aktualnego wtedy top poziomu.
Pierwsze szkolenia
Swoje pierwsze szkolenia zaczęłam odbywać w tym samym czasie, kiedy uczyłam się na instruktora i były to wschodnie gwiazdy z Ukrainy i Rosji. Dzisiejszy poziom czy to w stylizacji rzęs czy brwi jest na tyle wysoki, że trzeba wybierać bardzo dobre szkolenia i instruktorów, by w szybkim tempie rozwijać się, a tym samym wyróżnić się i zdobyć klientów.
W Zielone Górze prowadziłam jeden z najlepszych salonów, który był nastawiony na stylizację paznokci, rzęs i brwi. Zaczęłam w międzyczasie wyjeżdżać na mistrzostwa poza granice Polski. Dzięki mistrzostwom uświadomiłam sobie jak wartościowym fachowcem jestem. Kochałam swoją pracę, dla moich klientek byłam najlepsza, ale dopiero otrzymując puchar za pucharem wzrastała moja samoocena i świadomość, że jestem wyjątkowa i muszę wykorzystać swoje 5 minut, które niewątpliwie nadchodziło. Największym moim osiągnięciem była wygrana mistrzostw Świata w Mińsku.
W stylizacji rzęs osiągnęłam wszystko o czym marzyłam, razem z otwarciem marki ImTheLashmaker dla wymagających stylistek. Byłam jedną z pierwszych twórców efektu KimK, dzięki któremu zjeździłam całą Polskę, szkoląc i poznając wspaniałe kobiety, odwiedziłam również Anglię, Norwegię i Niemcy. To wszystko sprawiło, że nie byłam tylko instruktorem lokalnym w województwie lubuskim, ale przyjeżdżały i nadal przyjeżdzają do mnie kursantki z całej Polski oraz z zagranicy.
Czas decyzji i obranie kursu
Z czasem jednak moją uwagę coraz bardziej zwracały brwi. Były rewelacyjnym uzupełnieniem stylizacji rzęs, podkreślały urodę, potrafiły zmieniać rysy twarzy. Rynek rzęsowy trochę stanął, większość rzeczy zostało już odkryte, branża już się tak nie rozwijała a mi ciągle było mało. Brwi zaczęły wychodzić z cienia i tworzyć samodzielne rozbudowane zabiegi, które z 25zł osiągały ceny powyżej 100zł. To był niesamowity przełom! Zrezygnowałam z pracy z klientkami, wykonywałam tylko makijaż permanentny. Następnie rok poźniej, zrezygnowałam z prowadzenia salonu. Nie chciałam by coś pobocznego mnie rozpraszało. Uważam, że im człowiek się bardziej ukierunkuje tym więcej jest w stanie osiągnąć w danej dziedzinie.
Na samym końcu, poświęciłam również szkolenia z rzęs. Chciałam by moja kariera kręciła się tylko wokół brwi, które stały się moją obsesją. Chciałam zaoferować moim kursantom i klientkom wszystkie możliwe zabiegi z mojej niszy, również makijaż permanentny.
Na mojej drodze stanęła Klaudia Samek, taki sam światopogląd sprawił, że postanowiłyśmy tworzyć polską historię stylizacji brwi. Nie powtarzać wschodniej, lecz tworzyć własną. Najpierw poprzez organizację BRWIOWEGO CAMPU, gdzie 68 osób przez 4 dni uczyło się wspólnie na jednym evencie. Następnie stworzyłyśmy markę TheBloom z ambitnym planem. Produkowanie produktów w Polsce, według unijnych standardów, które mało kiedy są spełniane w aktualnych markach. Chcemy obalać mity, uświadamiać stylistki, uczyć, tworzyć. To nasza, moja misja.
“
“You don’t need to be the best to start. You need to start to be the best.”
ZIG ZIGLAR Tweet